Pierwsze na świecie muzeum sztuki AI otworzyło się w Los Angeles
Sztuczna inteligencja właśnie dostała własne muzeum. W Los Angeles otwarto Dataland, określane jako pierwsze na świecie muzeum sztuki AI. Za projektem stoją turecki artysta Refik Anadol i Efsun Erkilic, którzy od lat eksperymentują z wykorzystaniem algorytmów, danych i uczenia maszynowego jako pełnoprawnych narzędzi twórczych. Nowa instytucja zajmuje ponad 2300 metrów kwadratowych i mieści się w kompleksie Grand LA zaprojektowanym przez słynnego architekta Frank Gehry. Zwiedzający mogą zanurzyć się w pięciu immersyjnych galeriach wykorzystujących obraz, dźwięk, światło i generatywną sztuczną inteligencję.
Sercem muzeum jest Large Nature Model, otwarty model AI trenowany na danych środowiskowych i działający w infrastrukturze chmurowej zasilanej w 87 procentach energią bezemisyjną.
Pierwsza wystawa, Machine Dreams: Rainforest, powstała pod wpływem wypraw Anadola do amazońskich lasów deszczowych. Twórcy podkreślają, że wykorzystane dane pozyskiwano zgodnie z zasadami etycznego AI, a sama ekspozycja ma zwracać uwagę na relacje między technologią, naturą i wyobraźnią. Efekt to wielozmysłowe doświadczenie obejmujące projekcje o rozdzielczości 1,5 miliarda pikseli, które nieustannie ewoluują dzięki pracy algorytmów. Otwarcie Dataland pokazuje, że sztuka generowana przez AI przestaje być ciekawostką z internetu, a coraz częściej trafia do galerii, muzeów i instytucji kultury. Pytanie nie brzmi już, czy sztuczna inteligencja może tworzyć sztukę, lecz jaką rolę będą odgrywać takie dzieła w kulturze przyszłości.