Truskawka za 19 dolarów. Welcome to late capitalism in LA
W Los Angeles, w luksusowej sieci sklepów Erewhon można dziś kupić pojedynczą truskawkę za 19 dolarów. Nie skrzynkę, nie kilogram, nie nawet pudełko. Jedną sztukę. Zapakowaną osobno, starannie wyeksponowaną, sprowadzoną z Japonii, perfekcyjną w każdym detalu. Truskawkę, która przestaje być owocem, a zaczyna być obiektem estetycznym, symbolem statusu i doświadczeniem zakupowym.
Reasonalbe price, jak przekonują niektóre influ.
Wyświetl ten post na Instagramie
Cena jest pośrednio wynikiem selekcji jakości oraz ręcznej uprawy, co przy ograniczonej podaży automatycznie winduje jej wartość. Do tego dochodzi szybki transport lotniczy, często realizowany w ciągu kilkudziesięciu godzin od zbioru, a także cały aparat marketingowy budujący wokół niej aurę luksusu.