Czy smartfonem można wygrać fotomaraton? Sprawdzamy z Motorola i Oderwanym

Tuż przed Warszawskim Maratonem Fotograficznym Mariusz Stachowiak „Oderwany”, fotograf i ambasador Motoroli, zdradza swoje triki na fotografię uliczną i pokazuje, jak wykorzystuje możliwości dwóch smartfonów motorola signature i razr fold.

Masz 8 godzin. 8 tematów. 8 zdjęć. I telefon w kieszeni. Czy to wystarczy, żeby dobrze sfotografować Warszawę? 12 września Warszawa znów stanie się fotograficznym placem zabaw za sprawą Warszawskiego Maratonu Fotograficznego. Organizatorem konkursu jest Green Caffè Nero, konkurs wystartuje spod kawiarni w Centrum Praskim Koneser. Motywem przewodnim tegorocznej edycji są „Kolory Warszawy”.

Wśród fotografujących będzie Mariusz Stachowiak znany jako „Oderwany” — fotograf i ambasador Motorola. Postanowiliśmy wspólnie sprawdzić jak telefon może pomóc w znalezieniu własnego sposobu na fotografowanie miasta i czy rzeczywiście wystarczy, żeby powalczyć o zwycięstwo. Tym bardziej, że na zwycięzców tegorocznego maratonu czekają smartfony Motorola.

Podczas zadań testujemy z Oderwanym motorola signature – klasyczny, smukły smartfon wyposażony w cztery aparaty 50 MP, teleobiektyw 3× i ultraszeroki kąt 122° oraz motorola razr fold, składany model z dużym ekranem 8,1″, pięcioma aparatami w tym z trzema 50 MP i konstrukcją, która pozwala eksperymentować z pozycją telefonu podczas robienia zdjęć. Gotowi na fotomaraton?

zdjęcia i video: Vlad Baranov
zdjęcia wykonane motorola razr fold oraz motorola sygnature: Mariusz Oderwany” Stachowiak
materiał powstał we współpracy z MOTOROLA
rozmawiała Marta Jerin-Dąbrowska 

Banner Image
Warszawski Maraton Fotograficzny nie wymaga aparatu za kilkanaście tysięcy złotych. Razem z Oderwanym, ambasadorem Motorola zdradzamy kilka trików, które pozwolą inaczej spojrzeć na fotografię mobilną.

Dwa telefony, dwa sposoby patrzenia na Warszawę

W fotografii mobilnej najważniejsze jest to, co pozwala zobaczyć i jak zmienia sposób fotografowania. Dlatego w ręce Mariusza trafiają dwa różne modele Motorola, które dają nieco inne możliwości pracy z miejską przestrzenią.

Marta Jerin-Dąbrowska, F5: Masz do dyspozycji dwa smartfony Motoroli. Co najbardziej podoba ci się w fotografowaniu motorola signature?

Mariusz Stachowiak Oderwany: W signature podoba mi się różnorodność perspektyw. Teleobiektyw 3× pozwala mi zachować dystans i wyłapać konkretną relację albo detal bez ingerowania w sytuację. Przy fotografii ulicznej to ma duże znaczenie, bo czasem najlepsze zdjęcie powstaje wtedy, kiedy fotograf pozostaje niezauważony. Najpierw obserwuję, a dopiero później robię zdjęcie. Mogę wyciąć z miejskiego chaosu konkretną relację, gest albo detal.

Przejdźmy do przykładowego zadania z Warszawskiego Maratonu Fotograficznego z zeszłego roku. Zadanie „Nie to ładne, co ładne…” — znajdź piękno tam, gdzie nikt go nie szuka…od czego byś zaczął? 

Odrapane elewacje, zaparkowane samochody, zardzewiałe barierki, pęknięcia w chodniku. Właśnie w takich miejscach można znaleźć świetny kadr.

Szukam faktury, koloru albo rytmu. Kiedy przestajesz myśleć o tym, czym jest fotografowany przedmiot, a zaczynasz patrzeć na jego kształt, światło i kolor, nagle zwykła ściana może stać się ciekawym zdjęciem.

Banner Image

W tym przypadku przydaje się zarówno ultraszeroki kąt, jak i możliwość podejścia bardzo blisko fotografowanego obiektu. motorola signature ma ultraszeroki aparat o polu widzenia 122°, a tryb Macro Vision pozwala spojrzeć na miejski detal niemal jak na abstrakcyjną kompozycję.

motorola signature
ZADANIE: „Nie to ładne, co ładne…”
TRIK: podejdź bliżej i oderwij detal od kontekstu

Banner Image

Nie fotografuj tego, co widzą wszyscy

W przypadku motorola razr fold możliwości są trochę inne…

Przede wszystkim zachęca mnie do eksperymentowania z pozycją aparatu. Mogę ustawić telefon inaczej niż klasyczny smartfon, fotografować z góry, zejść niżej albo znaleźć perspektywę, której normalnie nawet nie brałbym pod uwagę.

Kiedy fotografujesz telefonem, bardzo łatwo zrobić zdjęcie z tej samej wysokości, z której wszyscy oglądają świat. A czasem wystarczy zmienić punkt widzenia, żeby zwykła scena stała się zupełnie innym obrazem.

To teraz zadanie dla Ciebie, też z zeszłego roku – „Sto lat, sto lat!” — pokaż wydarzenie bez jego głównego bohatera…

To jedno z tych fotograficznych ograniczeń, które paradoksalnie dają najwięcej wolności. Pokazuję wszystko, co dzieje się dookoła. Ręce, emocje, przygotowania, reakcje ludzi. Jeśli nie mogę pokazać tortu, muszę pokazać, co robi z ludźmi.

Można fotografować ręce, które właśnie klaszczą. Świeczki. Papier po prezentach. Kogoś, kto śmieje się pięć sekund za długo. Stół po imprezie. Dobre zdjęcie reportażowe często pokazuje ślady, emocje i konsekwencje wydarzeń.

motorola razr fold i jej składana konstrukcja pozwala eksperymentować z ustawieniem telefonu i fotografować z góry albo z niższej perspektywy, jednocześnie zachowując kontrolę nad kadrem. Czasami wystarczy zmienić wysokość aparatu o kilkadziesiąt centymetrów, żeby zobaczyć wydarzenie zupełnie inaczej.

motorola razr fold
ZADANIE: „Sto lat, sto lat!”
TRIK: fotografowanie z nietypowej perspektywy

Banner Image
Banner Image

5 trików Mariusza „Oderwanego” i Motorola na lepsze zdjęcia telefonem

Jak robić ciekawsze zdjęcia smartfonem? Mariusz „Oderwany” stawia na proste rozwiązania. Zamiast szukać idealnego kadru, warto czasem po prostu zmienić sposób patrzenia.

1. Nie podchodź — użyj 3× zoomu

W fotografii ulicznej dystans bywa sprzymierzeńcem. Zamiast wchodzić w czyjąś przestrzeń, zatrzymaj się i obserwuj. 3× pozwala wyciąć z miejskiego chaosu konkretny moment — gest, spojrzenie czy relację między ludźmi.

TRIK: zatrzymaj się → 3× → poczekaj na moment.

2. Zrób drugie zdjęcie szerzej

Masz ciekawy obiekt? Zanim odejdziesz, włącz ultraszeroki kąt. Nagle okazuje się, że historia może być nie w samym obiekcie, ale w jego otoczeniu.

TRIK: pierwszy kadr normalnie, drugi ultraszeroko. Porównaj.

3. Podejdź naprawdę blisko

Makro nie musi oznaczać kwiatka. Faktura ściany, fragment plakatu, mokry chodnik czy odbicie w szybie mogą stać się abstrakcyjnym zdjęciem.

TRIK: podejdź tak blisko, żeby przestało być oczywiste, co właściwie fotografujesz.

4. Szukaj światła, nie tylko miejsca

Zwykła ulica o 12:00 i ta sama ulica godzinę przed zachodem słońca to dwa różne miejsca.

TRIK: zamiast szukać nowej lokalizacji, wróć w tę samą o innej porze.

5. Zmień wysokość telefonu

Większość zdjęć robimy z wysokości oczu. Zejdź niżej. Podnieś telefon. Poszukaj odbicia.

W przypadku motorola razr fold składana konstrukcja dodatkowo ułatwia eksperymentowanie z nietypowym ustawieniem telefonu.

TRIK: zrób trzy wersje tego samego kadru — z góry, z wysokości oczu i z dołu. Wybierz tę najmniej oczywistą.

Najważniejsze? Poszukaj innej perspektywy.

Banner Image
Banner Image

KULTURA I SZTUKA