Roślinna rzeźba Marcina Rusaka dołącza do kolekcji Centre Pompidou. Dlaczego muzea coraz częściej kolekcjonują obiekty, które z założenia ulegają zniszczeniu?

Twórczość Marcina Rusaka od lat wymyka się prostym kategoriom. Balansuje między designem, rzeźbą i eksperymentem z materiałem, a jej głównym bohaterem pozostaje natura. Teraz jedna z jego prac „Protoplasting Nature 05”, została włączona do stałej kolekcji paryskiego Centre Pompidou, jednego z najważniejszych muzeów sztuki nowoczesnej i współczesnej na świecie.
.get_the_title().

To kolejny dowód na rosnącą obecność polskich projektantów na międzynarodowej scenie kolekcjonerskiego designu. Do zbiorów Centre Pompidou trafiają prace, które wyznaczają nowe kierunki w sztuce i projektowaniu, a twórczość Rusaka od lat konsekwentnie podważa klasyczne myślenie o trwałości przedmiotów.

Projekt, który zmienia się razem z naturą

„Protoplasting Nature” to rozwijana od kilku lat seria badająca możliwości wykorzystania żywej materii w projektowaniu. Zamiast traktować rośliny jako dekoracyjny detal, Rusak buduje z nich samą strukturę obiektu. Duże tropikalne liście oplatają ręcznie spawany stalowy szkielet, tworząc formy, które przywołują zarówno organiczne kształty, jak i sylwetki historycznych mebli.

Najciekawsze jest jednak to, że proces projektowania nie kończy się w momencie ukończenia pracy. Botaniczna warstwa została zabezpieczona jedynie na tyle, by spowolnić naturalne utlenianie. Oznacza to, że rzeźba będzie nadal się zmieniać – intensywna zieleń liści z czasem ustąpi miejsca odcieniom ochry i brązu. W praktyce muzeum kolekcjonuje więc obiekt, którego wygląd nigdy nie pozostanie taki sam.

Design, który akceptuje przemijanie

Motyw przemijania od lat pozostaje jednym z najważniejszych tematów w twórczości Marcina Rusaka. Nie jest to przypadek. Artysta wychował się w rodzinie hodowców kwiatów, a doświadczenie obcowania z roślinami – od momentu rozkwitu po nieuchronne więdnięcie – stało się fundamentem jego praktyki projektowej.

W serii „Protoplasting Nature” natura nie jest materiałem, który należy podporządkować projektowi. Wręcz przeciwnie – zachowuje własną sprawczość. Liście starzeją się, zmieniają kolor i fakturę, a sam obiekt pozostaje otwarty na działanie czasu. To podejście stoi w kontrze do tradycyjnego projektowania, którego celem zazwyczaj jest maksymalne wydłużenie trwałości produktu.

Coraz mocniejsza pozycja polskiego collectible design

Włączenie „Protoplasting Nature 05” do kolekcji Centre Pompidou jest ważnym momentem nie tylko dla samego artysty, ale również dla polskiego collectible design. Prace Rusaka od lat znajdują się w międzynarodowych galeriach i prywatnych kolekcjach, a zainteresowanie jego eksperymentami z materią roślinną pokazuje, że współczesny design coraz częściej odchodzi od funkcjonalności rozumianej w tradycyjny sposób.

W przypadku tej pracy najważniejszy nie jest użytkowy charakter obiektu, lecz proces, który trwa również po jego zakupie. Nawet w muzealnej kolekcji rzeźba pozostanie żywym organizmem – zmieniającym się pod wpływem czasu, a nie zatrzymanym w jednej, ostatecznej formie.

Więcej o Marcinie Rusaku przeczytacie w letnim numerze F5 Gallery.

zdjęcia: Marcin Rusak Studio

KULTURA I SZTUKA