Posłuchajcie, jak śpiewała 17-letnia Amy Winehouse. Niepublikowany utwór pojawił się w sieci
Śmierć Amy Winehouse i jej „dołączenie” w 2011 roku do klubu 27 u boku Jimiego Hendrixa, Janis Joplin czy Kurta Cobaina dla wielu fanów muzyki była szokiem, nawet mimo doniesień o jej ekstremalnie imprezowym stylu życia. Do entuzjastów artystki, której biografię barwnie zilustrowano w niedawnym dokumencie „Amy”, wreszcie odrobinę uśmiechnął się los.
Na światło dzienne wyszedł bowiem napisany w 2000 roku i niepublikowany dotąd utwór angielskiej piosenkarki zatytułowany „My Own Way”.
Artystka stworzyła go więc w wieku zaledwie 17 lat, jeszcze przed całą późniejszą falą sukcesów, co stanowi dodatkowy smaczek podczas odsłuchu.
Track odnalazł się w archiwach rezydującego w Londynie producenta Gila Canga i utrzymany jest zdecydowanie bardziej w duchu oldschoolowego r&b, niż jazzowo-soulowych naleciałości, które przyniosły Winehouse splendor w późniejszych latach.
Tekst dema mówi o takich rzeczach jak silna potrzeba niezależności, opisując bycie zakochanym jako „najgłupszą rzecz, jaka tylko może być”. Już podczas nagrywania Amy pokazała swój charakterek, przychodząc do studia w jeansach z wypisanym na pośladkach napisem „Sinatra jest Bogiem”.
Więcej pośmiertnie wydanych utworów artystki znajdziecie na kompilacji „Amy Winehouse: Unreleased Rarities” z 2016 roku.
Tekst: WM
Źródło: Konbini